Malując nasze pomieszczenia powinniśmy pamiętać, że ciemne barwy pochłaniają więcej światła, a przy niedostatecznym oświetleniu będą wydawać się jeszcze ciemniejsze niż w rzeczywistości. Dlatego właśnie takie barwy zalecane są przede wszystkim do malowania powierzchni, które są dobrze nasłonecznione.
Bynajmniej nie oznacza to, że musimy całkowicie rezygnować z ciemniejszych barw, nawet, jeżeli uznamy, że nasze pomieszczenie nie jest wystarczająco oświetlone lub duże. Ciemny kolor może być, bowiem wprowadzony do wnętrza pomieszczenia poprzez pomalowanie jednej ściany bądź też jednego z jej fragmentów. Dobrym przykładem może tu być namalowanie ciemnego poziomego lub pionowego pasa. Gdy zdecydujemy się na taki zabieg to powierzchnia taka będzie wymagała dodatkowego oświetlenia, na przykład w postaci oświetlenia halogenowego. Taki aranżacyjny zabieg pozwala również na optyczna korektę kształtu pomieszczenia. Jeżeli będziemy chcieli oddalić optycznie którąś ze ścian od centrum pokoju możemy pomalować ją w zimnych, jasnych barwach błękitu lub zieleni. Jeżeli natomiast chcemy uzyskać odwrotny efekt powinniśmy pomalować ścianę na ciemniejsze, ciepłe odcienie czerwieni i jej pochodne. Intensyfikacja nasycenia kolorów na ścianach naszego pomieszczenia da mu niezapomniany charakter i podniesie jego oryginalność. Atutem przemawiającym za takimi rozwiązaniami jest fakt, iż w bardziej intensywnych kolorach czujemy się dużo lepiej pod względem samopoczucia niż w przypadku barw pastelowych.
Copyright @ 2010 Urządzamy mieszkanie